0

Do zmywania butów ze skóry w naturalnym kolorze nie stosujmy mydlanej wody, ale mieszaninę mleka i terpentyny, z tym że mleka powinno być dwa razy więcej niż terpentyny. Po całkowitym wyschnięciu trzewików wetrzyjmy w nie odrobinę bezbarwnej pasty i po 30 minutach wypolerujmy. Obuwie ze skór egzotycznych, np. Z węża, krokodyla czy jaszczurki a także buty ortopedyczne musimy często natłuszczać, pastując je co parę dni. Co 2-3 tygodnie wcieramy w skórę odrobinę lekko podgrzanej gliceryny. Można też wcierać ubitą na sztywno pianę z 1 białka kurzego jaja.

Mróz, śnieg, deszcz i błoto to najgorsi wrogowie kozaczków, botków i pantofli. Zabłocone buty dziecinne wkłada się na prawidła, a jeśli ich nie mamy, wypycha się je starymi rajstopami lub zmiętymi gazetami. Zacieki na skórze glansowanej przeciera się szmatką zamoczoną w mieszaninie wody z octem w równych ilościach (zasadową sól należy zakwasić) i starannie osusza. Następnie szczotkę albo szmatkę skrapia się spirytusem denaturowanym, zanurza w paście (najlepiej lekko podgrzanej) i starannie wciera pastę w skórę obuwia. Po 20-30 minutach można je już polerować wełnianym gałgankiem.

W porze chłodów i wilgoci częste i staranne pastowanie ma duże znaczenie, ponieważ chroni skórę, czyniąc ją elastyczną i nieprzemakalną. Ślady śniegu i błota na obuwiu zamszowym zmywa się szczoteczką maczaną w mydlanej wodzie, lekko zakwaszonej octem. Ze względu na niezbyt trwałe barwniki zamszowej skóry lepiej zrobić próbę, czy kwas jej nie odbarwi. Następnie przecieramy buciki gąbką zwilżoną w wodzie, a gdy całkowicie wyschną, czyścimy je gumową szczoteczką do zamszu.

Ze skaju) Zmywa się letnią wodą Z octem, starannie osusza i naciera niewielką ilością kremu „nivea”. Po wyschnięciu – trzeba je wypolerować. Ciepłe botki z futrem na wierzchu (np. Z foki) czyści się szczotką do ubrań, a następnie przeciera mieszaniną wody Z octem (w proporcji 1:1), a po wysuszeniu jeszcze raz szczotkuje.

Leave a Reply

You must be Logged in to post comment.